Masz powyżej 18 lat, a w „wakacjach w mieście” czy koloniach możesz uczestniczyć jedynie w roli potencjalnego opiekuna? W takim razie ten artykuł jest dla ciebie, możesz śmiało czytać dalej.

Lato zagościło u nas na dobre. I choć pogoda nie zawsze pozwala nam w pełni nacieszyć się wakacyjną aurą, tym bardziej więc powinniśmy korzystać z każdej, sprezentowanej nam ku temu okazji. Wakacje to przede wszystkim raj dla dzieci, obfitujący w kolonijne wyjazdy i obozowe przygody. Na te z nich, które wakacje spędzają akurat w mieście, także czeka szereg atrakcji przygotowanych przez lokalne ośrodki kulturalne. A co z dorosłymi? Długie dnie i ciepłe noce odciągają od siedzenia w domu.

Gdy zatem nasi milusińscy bawią się w najlepsze, czy my także nie powinniśmy znaleźć dla siebie choć odrobinę przyjemności? Jak najbardziej, jednak gdy rozpoczniemy planowanie wolnego czasu, szybko zorientujemy się, że o zorganizowaną rozrywkę dla dorosłych wcale niełatwo.  Jasne, można włączyć telewizor, zaszyć się w kącie z książką czy wyskoczyć do pobliskiego pubu ze znajomymi, ale umówmy się, to samo można robić i w inne pory roku. Jeśli na dodatek urlop w odległych stronach to dla nas odległa wizja, a na wyprawę nad wodę nie mamy zwyczajnie ochoty, zaczynamy mieć poważny problem… z wakacyjną nudą. Ukłonem w naszą stronę są wtedy cykliczne imprezy „Muzyka Dancing Kino” organizowane przez Miejski Dom Kultury w Mińsku Mazowieckim. Wydaje się, że sprawdzona w latach poprzednich formuła na stałe wpisała się w wakacyjny repertuar mińskiego MDK oraz weekendowe plany mieszkańców nadsrebrzańskiego grodu.

Piątki to przede wszystkim plenerowe kino w mińskim amfiteatrze. Wyświetlane filmy to dzieła zróżnicowane, pośród których każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Filmowe spotkania rozpoczęto od mocnego akcentu w postaci horroru „Dziecko Rosemary” Romana Polańskiego. Dalej były „Strzały na Broadwayu” i „Pół żartem, pół serio”, a w najbliższy piątek o godz. 20.00 czeka nas „Moulin Rogue”. Soboty to z kolei zróżnicowane muzycznie wieczorki taneczne w godz. 21-23, na których bawią się wszyscy, tak młodzi, jak i ci nieco starsi. Warto przyjść i przekonać się samemu. Jedyne na co narzekają uczestnicy, to zbyt krótki czas trwania muzycznych szaleństw. Dopełnieniem weekendowych zabaw są niedzielne koncerty letnie. W ubiegłą niedzielę gościliśmy w ich ramach Kasię Dereń, a w najbliższą publiczność skąpie się „W światłach Broadwayu”. Jednak podobnych do pałacowych wydarzeń jest jak na lekarstwo. Pewne kroki w tym względzie czyni Klub Spółdzielni Mieszkaniowej „Przełom”, w ramach którego funkcjonuje klub seniora. Jego członkowie organizują dla siebie cotygodniowe spotkania, w planach mają też biwak i wycieczkę.

Pewną alternatywą na walkę z nudą wśród mieszkańców stały się też letnie imprezy promenadowe w Mrozach. Co dwa tygodnie na miejscowej promenadzie w parku im. Piotra Starosty odbywają się bezpłatne wydarzenia kulturalne, które przyciągają mieszkańców w różnym wieku. W latach poprzednich mieliśmy więc koncerty rockowe, tybetańskie gongi, a także przedstawienia teatralne. Podczas tegorocznych wakacji dla mieszkańców wystąpili Weterani Big Beatu. W Mrozach na nudę nie mogą narzekać szczególnie osoby aktywne sportowo, a to za sprawą licznych turniejów dla klas open i oldboy organizowanych przez miejscowy GOSiR. W cegłowskim Klubie Kulturalne Zacisze prowadzone są z kolei warsztaty taneczne zumby dla młodzieży i dorosłych. W celu bliższych informacji należy skontaktować się telefonicznie z instruktorką zajęć Joanną Pomarańską pod numerem 501 020 080.

O rozrywkę dla starszych stara się także zadbać sąsiadująca z mińskim powiatem Warszawa Wesoła, gdzie lokalny Ośrodek Kultury przygotował dla mieszkańców letnie kino plenerowe. Podobnie jak w Mińsku Mazowieckim seanse odbywają się w piątki, a wśród najbliższych projekcji znajdą się „Moje córki krowy” i „Kamienie na szaniec”. Na 22-26 sierpnia zaplanowane są też, skierowane do młodzieży i dorosłych, bezpłatne warsztaty malarskie z Grażyną Bany, instruktorką malarstwa i rysunku w Ośrodku Kultury Wesoła. Wydaje się jednak, że to wciąż za mało. Niewykluczone, że przygotowując to zestawienie, przeoczyliśmy niektóre z organizowanych dla mieszkańców wydarzeń, jednak pokazuje to tylko, jak trudno na nie trafić.

Gdy ośrodki kulturalne prześcigają się w tworzeniu ofert dla najmłodszych, ci starsi traktowani są trochę po macoszemu. A szkoda, bowiem o ile dzieci muszą wyszaleć się, rozładowując nadmiar energii, starsi w rozrywce szukają relaksu od codziennych zmartwień i rodzicielskich trosk. A wy, drodzy czytelnicy, jakie macie sposoby na spędzanie lata lub co uważacie, że powinno znaleźć się w wakacyjnej ofercie miejscowych ośrodków kulturalnych? Podzielcie się swymi pomysłami na naszym facebookowym fanpagu lub prześlijcie nam maila.

Albert Bakuła
Latest posts by Albert Bakuła (see all)
Albert BakułaAKTUALNOŚCI
Masz powyżej 18 lat, a w „wakacjach w mieście” czy koloniach możesz uczestniczyć jedynie w roli potencjalnego opiekuna? W takim razie ten artykuł jest dla ciebie, możesz śmiało czytać dalej. Lato zagościło u nas na dobre. I choć pogoda nie zawsze pozwala nam w pełni nacieszyć się wakacyjną aurą, tym...