konwent

We wrześniu odbył się czterdziesty Konwent Wójtów i Burmistrzów z powiatu mińskiego. Gospodarzem jubileuszowego spotkania był wójt gminy Siennica Stanisław Duszczyk, który debiutował w tej roli i od razu musiał zmierzyć się z niełatwymi tematami. Najgorętszym z nich była koncepcja podziału województwa mazowieckiego, do której ponownie powrócili politycy PiS. Nie zabrakło też rozmów o sytuacji epidemicznej w powiecie oraz gospodarce odpadami czy o kosztownym dla samorządów finansowaniu oświaty.

Podział Mazowsza na dwa odrębne województwa nie jest tematem nowym. Politycy PiS prezentowali tę koncepcję kilka lat temu, jednak wtedy pod wpływem wielu krytycznych opinii pomysł został wycofany. Powrócił w samym środku wakacji, tuż po wyborach prezydenckich i zmobilizował większość samorządowców do zajęcia stanowiska w tej sprawie. Przeciwnikiem podziału Mazowsza od początku jest samorząd województwa. Argumenty w tej kwestii przedstawiała na konwencie Janina Ewa Orzełowska – członek zarządu województwa. Jasno stwierdziła, że w przypadku podziału Mazowsza mieszkańcy obu nowych województw stracą na tym finansowo. Bogatsze województwo stołeczne będzie musiało oddawać do budżetu państwa o wiele większe janosikowe niż dziś wpłaca województwo mazowieckie, natomiast na Mazowsze regionalne spadnie utrzymanie niemal całej infrastruktury drogowej, czy kolejowej przy dochodach stanowiących zaledwie kilkanaście procent dzisiejszych wpływów do kasy całego Mazowsza. Problemy pojawią się również w związku z utrzymaniem Kolei Mazowieckich czy sieci szpitali wojewódzkich.

Większość lokalnych samorządowców doskonale rozumie to zagrożenie i już dziś próbuje wpłynąć na polityków PiS, by projekt podziału Mazowsza nie był podejmowany. Jednak w przeciwieństwie do wielu wspólnych inicjatyw konwentu tym razem wójtom i burmistrzom z powiatu mińskiego nie udało się uzyskać jednomyślności. Najostrzej przeciwko podejmowaniu wspólnego stanowiska wypowiadał się związany z PiS burmistrz Halinowa Adam Ciszkowski, który wprost mówił, że konwent nie powinien zajmować stanowiska jeśli którykolwiek z włodarzy jest temu przeciwny. Przekonywał też, że zajmowanie jakiegokolwiek stanowiska zanim konkretny projekt pojawi się na stole jest przedwczesne.

– My opieramy się na wywiadach, doniesieniach prasowych, wypowiedziach wyrwanych z kontekstu. Chciałem powiedzieć, żeby nie podejmować żadnych stanowisk dopóki nie będzie projektu. Jeśli będzie projekt, będzie zgodnie z procedurami przegłosowany i będziemy się musieli do niego dostosować – mówił Ciszkowski.

– Podział Mazowsza to najgorsze co mogłoby nam się przytrafić. To będzie ze szkodą dla całego Mazowsza – ripostował wójt Cegłowa Marcin Uchman. Natomiast Janina Ewa Orzełowska podkreślała, że jeśli samorządowcy będą czekać na oficjalne projekty, to przy tempie uchwalania ustaw przez PiS mogą nie zdążyć z zajmowaniem jakiegokolwiek stanowiska w tej sprawie. Konsensus proponował burmistrz Mińska Mazowieckiego Marcin Jakubowski, który zasugerował, by konwent sformułował stanowisko, w którym domaga się od władz krajowych konsultacji w tej sprawie.

– Możemy i powinniśmy się domagać, żeby nie podejmowano decyzji bez konsultacji. Nic o nas bez nas – mówił burmistrz Marcin Jakubowski.

Podobnego zdania był wicestarosta Witold Kikolski, który wspólnie z burmistrzem Mrozów Dariuszem Jaszczukiem zachęcał, by również gminy podejmowały na ten temat uchwały. Niestety samorządowcy związani z PiS niespecjalnie byli zainteresowani jakimkolwiek stanowiskiem w tej sprawie, więc nawet koncyliacyjna propozycja burmistrza Jakubowskiego nie uzyskała akceptacji całego konwentu. Jak widać nawet na konwent wdarła się polityka, która przesłoniła zdolność uzyskania porozumienia.

Pozostałe tematy konwentu budziły znacznie mniej emocji choć zarówno kwestie finansowania oświaty jak i gospodarki odpadami są dla samorządów trudne. Dodatkowe wydatki na oświatę, które narzucane są przez władze krajowe a nie znajdują pokrycia w subwencji oświatowej skutecznie drenują samorządowe budżety. Równie kosztowne, choć już bezpośrednio dla mieszkańców są opłaty za gospodarowanie odpadami. Niestety w obu sprawach na samorządy nakładane są obowiązki natomiast coraz bardziej ograniczane jest ich prawo do podejmowania samodzielnych decyzji.

Nieco więcej optymizmu przyniosło natomiast wystąpienie dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej Doroty Ziuzi-Lipiec, która poinformowała, że sytuacja epidemiologiczna w powiecie mińskim jest dobra i że dzięki intensywnej współpracy z samorządami oraz innymi służbami udało się wdrożyć procedury, które pomogły w walce z epidemią.

Monika Rozalska
Latest posts by Monika Rozalska (see all)
http://www.nowydzwon.pl/wp-content/uploads/2020/10/konwent-1024x576.jpghttp://www.nowydzwon.pl/wp-content/uploads/2020/10/konwent-300x300.jpgMonika RozalskaAKTUALNOŚCI
We wrześniu odbył się czterdziesty Konwent Wójtów i Burmistrzów z powiatu mińskiego. Gospodarzem jubileuszowego spotkania był wójt gminy Siennica Stanisław Duszczyk, który debiutował w tej roli i od razu musiał zmierzyć się z niełatwymi tematami. Najgorętszym z nich była koncepcja podziału województwa mazowieckiego, do której ponownie powrócili politycy PiS....