mazovia

Półfinałowy mecz z czwartym na finiszu trzecioligowych gier Świtem Nowy Dwór Mazowiecki był ostatnim w wojewódzkiej odsłonie rozgrywek Pucharu Polski sezonu 2019/2020 dla MKS Mazovia Mińsk Mazowiecki. Ambitnie prezentujący się na murawie boiska podopieczni Roberta Gójskiego i Roberta Stelmacha ulegli rywalom 0:2 (0:0).

Pierwsza połowa rywalizacji przyniosła przede wszystkim niewiele okazji do pokazania umiejętności przez bramkarzy obu drużyn. W tej części spotkania godne zapamiętania były także bardzo dobra okazja do objęcia prowadzenia w meczu przez mińszczan oraz ich skuteczne działania w defensywie. Przyjezdni nie spodziewali się, że gospodarze tak dobrze będą poczynali sobie w grze obronnej co podkreślił na pomeczowej konferencji prasowej trener Świtu Mariusz Miecznikowski. Prowadzony przez niego zespół przełamał defensywę Mazovii w 54′ pucharowego starcia. Wtedy to, w podbramkowym zamieszaniu, Dominika Puska pokonał Sebastian Cuch.

Objęcie prowadzenia przez nowodworzan nie załamało mińszczan. Szybko rzucili się oni do odrabiana strat. Niestety kilka stworzonych przez nich okazji nie zostało zakończonych umieszczeniem piłki w siatce nowodworskiej bramki. Tymczasem w 77′ goście przeprowadzili dynamiczną akcję, po której Rafał Maciejewski podwyższył wynik meczu na 2:0 dla Świtu. Ostatnie minuty spotkania przyniosły jeszcze kilka prób zmiany wyniku pojedynku podjętych przez zawodników obu zespołów. Ostatecznie jednak pucharowa potyczka zakończyła się wygraną trzecioligowców 2:0.

– Nie baliśmy się tego meczu. W szczególności pierwsza połowa był bardzo dobra w naszym wykonaniu. Przedmeczowe założenia taktyczne były w niej fajnie realizowane. Widać było, że nasi zawodnicy byli zdeterminowani. W drugiej połowie szybko stracona przez nas bramka ustawiła spotkanie. Musieliśmy szybko zareagować, wyjść wyżej na boisku. Gdybyśmy zdobyli bramkę na 1:1 mecz otworzyłby się na nowo. Nie stało tak się jednak. Straciliśmy bramkę na 0:2, która tak naprawdę zamknęła spotkanie. Uważam, że dojście do półfinału to jest duża sprawa. Liczyliśmy na więcej, ale w tym roku nam nie wyszło. Rozpoczynamy przygotowania do nowego sezonu ligowego – powiedział po meczu jeden z trenerów MKS Mazovia Robert Stelmach.

W meczu z nowodworzanami skład MKS Mazovia wyglądał następująco: Dominik Pusek – Alan Gańko, Norbert Jędrzejczyk, Alan Grabek (80′ Jakub Sikorski), Szymon Staska (80′ Mateusz Pędowski), Rafał Słowik, Wojciech Wocial, Krystian Przyborowski (84′ Piotr Parobczyk), Bartosz Malesa (60′ Łukasz Puciłowski), Jakub Zatorski (60′ Marcin Kacprowicz), Michał Bondara (78′ Janusz Nojszewski).

Tomasz Adamczak
Latest posts by Tomasz Adamczak (see all)
http://www.nowydzwon.pl/wp-content/uploads/2020/07/mazovia-1024x768.jpghttp://www.nowydzwon.pl/wp-content/uploads/2020/07/mazovia-300x300.jpgTomasz AdamczakSPORT
Półfinałowy mecz z czwartym na finiszu trzecioligowych gier Świtem Nowy Dwór Mazowiecki był ostatnim w wojewódzkiej odsłonie rozgrywek Pucharu Polski sezonu 2019/2020 dla MKS Mazovia Mińsk Mazowiecki. Ambitnie prezentujący się na murawie boiska podopieczni Roberta Gójskiego i Roberta Stelmacha ulegli rywalom 0:2 (0:0). Pierwsza połowa rywalizacji przyniosła przede wszystkim niewiele...