Mińsk

Mińsk Mazowiecki to miasto, które w czasach epidemii pokazało, że może liczyć zarówno na zaangażowanie mieszkańców, jak i na władze samorządowe. Już w pierwszych dniach na jednym z portali społecznościowych zorganizowała się grupa osób udzielających wsparcia potrzebującym i wymieniających się informacjami. Również władze miasta stanęły na wysokości zadania, w wielu kwestiach wyprzedzając rządowe decyzje.

Pierwsze dni po wprowadzeniu stanu epidemii to puste półki w sklepach, ograniczenia pracy urzędów, przychodni i punktów usługowych. W uszach mieszkańców wybrzmiewał komunikat z samochodu straży miejskiej, w którym apelowano o pozostanie w domach. Z czasem, mimo ograniczeń wprowadzanych przez rząd, mieszkańcy próbowali odnaleźć się w nowo urządzonej rzeczywistości. Stan epidemii i rządowe zarządzenia stały się również wyzwaniem dla lokalnych samorządów. Lokalnym liderem została stolica powiatu. To władze Mińska Mazowieckiego jako pierwsze wsparły uczniów sprzętem do zdalnej edukacji. Podjęto też decyzję, by mieszkańcy otrzymali darmowe maseczki, zanim jeszcze pojawił się obowiązek zakrywania ust i nosa. – Dzisiaj jesteśmy dużo mądrzejsi niż na początku tej epidemii, bo już wiemy jak bardzo skomplikowała ona nasze życie, ale na początku trzeba było podejmować działania z dużym wyprzedzeniem. Kiedy pojawiła się kwestia zdalnego nauczania od razu zrobiłem rozeznanie potrzeb. Prosiłem dyrektorów o to, by zapytali uczniów i rodziców na ile są w stanie brać udział w zdalnym nauczaniu. Dzięki temu od razu wiedziałem, że są niedobory, jeśli chodzi o zaopatrzenie w sprzęt komputerowy. Dlatego jako jedni z pierwszych w powiecie, a nie wiem czy nie w kraju, podjęliśmy decyzję, żeby zakupić laptopy dla naszych uczniów. Pojawiła się informacja z Ministerstwa Cyfryzacji, że będzie można otrzymać jakiś zwrot środków, ale nie znaliśmy żadnych szczegółów i podjęliśmy decyzję, by niezależnie od pieniędzy z zewnątrz kupić tyle sprzętu, ile nam było potrzeba. Kupiliśmy 100 laptopów dla mińskich szkół. Kupiliśmy je za 170 tysięcy, gdybyśmy tę decyzję podejmowali kilka dni później kosztowałoby nas to około 350 tysięcy, bo ceny poszybowały w górę. Okazało się, że ministerstwo zwróci nam znaczną część tej kwoty, bo około 100 tys. zł i okazuje się, że ryzyko które podjęliśmy się opłacało. Dzisiaj wszyscy uczniowie naszych szkół mają zagwarantowany sprzęt do nauki zdalnej. Podobnie było jeśli chodzi o strefy płatnego parkowania. Tutaj też były bardzo duże wątpliwości jeżeli chodzi o uzasadnienie prawne co do rezygnacji z opłat, ale musiałem taką decyzję podjąć. Uznałem, że w czasie ogólnej pandemii mieszkańcy są zdezorientowani jeśli chodzi o możliwości poruszania się w strefie publicznej i mogą zapomnieć uiścić opłatę albo bać się podejść do parkomatu. Zatem, żeby mieszkańcom i pracownikom, którzy obsługują tę strefę zaoszczędzić stresu trzeba było zawiesić pobieranie opłat. Teraz, kiedy sytuacja nie budzi już tak wielkiej dezorientacji, będziemy tę strefę ponownie uruchamiać – mówi burmistrz Marcin Jakubowski. Również lokalni przedsiębiorcy mogą liczyć na wsparcie mińskiego samorządu. – Dajemy przedsiębiorcom możliwość przedłużenia płatności podatku od nieruchomości za maj i czerwiec do 30 września. To maksymalne wykorzystanie możliwości, które w tym zakresie daje nam rząd. Jest to pomoc przeznaczona dla wszystkich przedsiębiorców, bez konieczności składania jakichkolwiek dokumentów. Wszyscy, którzy mają problem z płynnością mogą z tego skorzystać. To na razie wszystko na co nas stać. Postulowaliśmy też do rządu, by kupców handlujących na targowisku, którzy płacą dzierżawę można było traktować w ten sam sposób jak przedsiębiorców z galerii handlowych i dziś wszyscy kupcy z targowiska, którzy płacili dzierżawę czyli ponad 50 przedsiębiorców jest zwolnionych z opłat. Ponadto przedsiębiorcy, którzy mają problemy z płynnością finansową mogą się zwracać o rozłożenie należności na raty lub całkowite ich umorzenie jeśli ta sytuacja będzie dramatyczna. Będziemy te sprawy rozpatrywać z dużą empatią dla przedsiębiorców – zapewnia burmistrz.

Niezależnie od stanu epidemii i rządowych decyzji dotyczących wprowadzania, utrzymywania, bądź uchylania kolejnych obostrzeń Mińsk Mazowiecki żyje nie tylko epidemią. Nadal prowadzone są inwestycje, czy bieżące remonty. Jednym z największych przedsięwzięć jest budowa nowego przedszkola, którego budowa błyskawicznie postępuje. – To jest bardzo ważne, żebyśmy po zakończeniu stanu epidemii mogli w jak najszybszym czasie oddać to przedszkole do użytku. Prowadzimy inwestycje drogowe. Jesteśmy już po podpisaniu umowy na przebudowę ul. Sikorskiego. Przebudowujemy rowy melioracyjne na terenie miasta, czyścimy stawy w parku, budujemy przepusty. To poprawia ich wygląd ale, co ważniejsze, pozwoli na racjonalną gospodarkę wodami opadowymi, co jest szczególnie istotne w czasach suszy i niedoboru wody. Przygotowujemy się do bardzo dużej inwestycji budowy źródeł fotowoltaicznych na wszystkich budynkach administracji oświatowej i budynkach miejskich. To są przedsięwzięcia na około 3 mln zł. Chcemy uniezależnić się energetycznie od wzrostów cen prądu. Jesteśmy w stanie jako miasto jeszcze w tym roku stać się w dużej części niezależni energetycznie. Tych prac prowadzimy bardzo wiele i przygotowujemy się do kolejnych inwestycji – mówi burmistrz Jakubowski, choć nie ukrywa, że dobry czas na inwestycje może się skończyć.

Epidemia koronawirusa i wcześniejsze decyzje rządowe ograniczające samorządom wpływy do budżetu sprawiają, że w kolejnych miesiącach i latach samorządy mogą mieć duże problemy z realizacją nowych inwestycji, a wiele z nich nawet z płynnością finansową. – Mówiliśmy bardzo wyraźnie już pod koniec ubiegłego roku, że na skutek decyzji rządu samorządy straciły bardzo dużo dochodów własnych. Czas epidemii niestety zwielokrotnił ten problem. Wyraźnie widać spadek udziału w podatku dochodowym PIT w marcu tego roku w porównaniu do marca ubiegłego roku, a to jest główne źródło dochodu samorządu. Może się okazać, że jeżeli ten stan kryzysu będzie się przeciągał, to miasto straci płynność finansową, pomimo że dziś jesteśmy miastem w bardzo dobrej kondycji finansowej. Dlatego niezbędne są działania na szczeblu parlamentarnym, które z jednej strony poluzują dyscyplinę finansową i pozwolą na zaciąganie zobowiązań specjalnych na czas epidemii po to abyśmy mogli przyspieszyć niektóre inwestycje, co będzie nakręcało globalną gospodarkę w kraju a z drugiej strony pozwoliłoby nam na zawieszenie spłaty zadłużenia już istniejącego po to abyśmy mogli wydawać te środki na wydatki bieżące w czasach niższych wpływów budżetowych. Oczekujemy tarczy dla samorządu i tutaj jednym głosem mówią wszystkie samorządy niezależnie od poglądów politycznych ich włodarzy – podkreśla burmistrz. Od początku epidemii jest on w stałym kontakcie z innymi samorządowcami z terenu powiatu, którzy muszą się mierzyć z podobnymi problemami. Spadek wpływów dotyka wszystkie samorządowe budżety i pozostaje mieć nadzieję, że również dla nich rząd przygotuje tarczę antykryzysową, a przynajmniej nie będzie wprowadzał kolejnych zapisów uszczuplających samorządowe dochody.

Tymczasem mieszkańcy Mińska Mazowieckiego, mimo epidemii, coraz lepiej radzą sobie w nowej rzeczywistości. Działalność wznowiło coraz więcej punktów gastronomicznych, choć zgodnie z panującymi obostrzeniami oferują jedynie posiłki na wynos lub z dowozem. Do regularnego rozkładu jazdy powróciła komunikacja miejska, choć nadal można korzystać tylko z połowy miejsc w autobusach. Pięknieją przydomowe ogródki i balkony, bo wiele osób pozostając w domach wkłada więcej energii w zagospodarowania własnej zielonej oazy, gdzie można wypoczywać bez maseczki. Piękna pogoda zachęca do rodzinnych wycieczek do lasu, gdzie również można odetchnąć pełną piersią. Coraz więcej osób docenia też prawa i wolności sprzed epidemii, które jeszcze kilkanaście tygodni temu traktowaliśmy jako coś oczywistego.

Monika Rozalska
Latest posts by Monika Rozalska (see all)
Monika RozalskaAKTUALNOŚCI
Mińsk Mazowiecki to miasto, które w czasach epidemii pokazało, że może liczyć zarówno na zaangażowanie mieszkańców, jak i na władze samorządowe. Już w pierwszych dniach na jednym z portali społecznościowych zorganizowała się grupa osób udzielających wsparcia potrzebującym i wymieniających się informacjami. Również władze miasta stanęły na wysokości zadania, w...