koronawirus

20 marca w powiecie mińskim nadzorem epidemiologicznym objętych było 108 osób, w kwarantannie znajdowały się 92 osoby, jedna z podejrzeniem zakażenia koronawirusem przebywała w szpitalu. Zakażenie COVID-19 potwierdzono u 3 osób. Mimo, że koronawirusa w powiecie mińskim nie stwierdzono u żadnego pacjenta już samo zagrożenie wystarczyło, by zmienić życie mieszkańców całego powiatu.

Jeszcze kilkanaście dni temu zagrożenie koronawirusem dla większości społeczeństwa wydawało się dość odległe. Wprawdzie w ogólnopolskich wiadomościach pojawiały się informacje na temat przypadków zakażenia w Europie, jednak nie spodziewano się, że zagrożenie epidemią może dotyczyć również Polski i może się wiązać z tak wieloma obostrzeniami.

O realnym zagrożeniu koronawirusem zaczęto mówić na początku marca. 9 marca w starostwie powiatowym w Mińsku Mazowieckim odbyły się spotkania władz powiatu i dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej Doroty Zuzi-Lipiec z dyrektorami szkół oraz wójtami i burmistrzami z terenu powiatu. Wtedy mówiono o podjęciu określonych środków ostrożności. Pojawiła się informacja o kwarantannie uczniów, którzy wrócili z wycieczki do Hiszpanii, a dyrektor PSSE rekomendowała odwołanie imprez masowych i przypominała o zasadach higieny, których należy restrykcyjnie przestrzegać w placówkach użyteczności publicznej. Wydawało się, że to wystarczy, by ustrzec się przed koronawirusem.

Sytuacja zmieniła się już 11 marca, kiedy premier Mateusz Morawiecki podjął decyzję o zamknięciu placówek edukacyjnych. Obawa przed koronawirusem wybuchła z cała mocą. Prawdziwe oblężenie przeżyły sklepy spożywcze, drogerie i apteki. Mieszkańcy powiatu mińskiego masowo wykupywali papier toaletowy, mydło, konserwy, kasze, ryż, makaron, mrożonki i mleko z długim terminem przydatności. W czwartek, 12 marca parkingi przed hipermarketami zastawione były niemal do ostatniego miejsca. W piątek, 13 marca, mimo kolejnych dostaw, w wielu sklepach półki świeciły pustkami. Brakowało już nie tylko produktów z długim terminem ważności ale nawet mięsa i wędlin. Kolejne decyzje rządu dotyczące odwołania imprez masowych oraz zamknięcia obiektów kultury, galerii handlowych i restauracji sprawiły, że obawa przed pandemią stała się powszechna.

Niemal wszystkie instytucje i urzędy ograniczyły do minimum kontakt z interesantami. Sklepy wprowadziły ograniczenia dotyczące liczby osób mogących jednocześnie robić zakupy. W komunikacji miejskiej pojawiły się bariery oddzielające kierowcę od pasażerów. Na facebooku powstała grupa, gdzie mieszkańcy powiatu mińskiego dzielą się informacjami na temat zagrożeń i problemów związanych z epidemią. A problemów pojawia się coraz więcej.

W cierpliwość muszą uzbroić się pacjenci mińskiej przychodni i szpitala. Zgodnie z ostatnim komunikatem w celu minimalizacji ryzyka transmisji infekcji COViD-19, zgodnie z zaleceniami i wytycznymi NFZ, SPZOZ w Mińsku Mazowieckim ogranicza do niezbędnego minimum porady lekarskie. Czasowo zawieszone zostają zaplanowane wizyty do lekarzy specjalistów. Zawieszone są planowane pobyty w szpitalach w celu: przeprowadzenia diagnostyki oraz zabiegów diagnostycznych, leczniczych i operacyjnych. Zawieszone zostają także: rehabilitacja lecznicza, świadczenia z zakresu opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień, stomatologia, ambulatoryjna opieka specjalistyczna, badania diagnostyczne wykonywane ambulatoryjnie takie jak: tomografia komputerowa, rezonans magnetyczny, PET, gastroskopia, kolonoskopia, USG, badania profilaktyczne oraz szczepienia. Z przychodnią można kontaktować się telefonicznie pod nr 25 506 53 99. Zamknięta jest przychodnia Mariolka, natomiast w pozostałych mińskich przychodniach rekomendowany był kontakt telefoniczny i dopiero po konsultacji, ewentualna wizyta wyznaczona na konkretną godzinę. Przychodnie apelują także, by dzieciom towarzyszył tylko jeden opiekun.

Kontakt telefoniczny rekomendują wszystkie urzędy miast i gmin. Wójtowie i burmistrzowie deklarują, że większość spraw będzie można załatwić zdalnie. Od 17 marca Starostwo Powiatowe w Mińsku Mazowieckim oraz Referaty w Halinowie i Sulejówku będą zamknięte dla interesantów do odwołania. Dokonane wcześniej rezerwacje wizyt zostały anulowane. Wszelkie sprawy będą załatwiane drogą pocztową lub za pośrednictwem Elektronicznej Skrzynki Podawczej. Kontakt z urzędem będzie również możliwy drogą telefoniczną lub za pośrednictwem poczty elektronicznej. W punktach nieodpłatnej pomocy prawnej i punktach nieodpłatnego poradnictwa obywatelskiego w powiecie mińskim zawieszone zostaje udzielanie porad osobiście. Porady świadczone będą za pośrednictwem środków elektronicznego przekazu (telefon, mail). Zamknięty jest także Powiatowy Urząd Pracy. Osoby bezrobotne i poszukujące pracy, które mają wyznaczony termin wizyty do doradcy klienta, proszone są o kontakt telefoniczny 25 759 27 13 wew. 402, 405, 407 lub e-mailowy. Kontakt z doradcami klienta będzie odnotowany w aktach, a osobie zostanie wyznaczony termin następnej wizyty. Do odwołania nie będą podpisywane umowy o realizację staży, prac interwencyjnych, robót publicznych, zatrudnienia osób powyżej 50 roku życia, doposażenia i wyposażenia stanowisk pracy. Nie będą również przyjmowane poręczenia zwrotu refundacji w ramach doposażenia i wyposażenia stanowisk pracy.

– W trosce o państwa bezpieczeństwo i bezpieczeństwo urzędników Urzędu Miasta postanowiłem dzisiaj wprowadzić kolejny stopień ograniczenia kontaktu bezpośredniego. Każdy, kto będzie miał niezbędną potrzebę, by spotkać się z urzędnikiem bezpośrednio, będzie proszony o wcześniejsze umówienie wizyty na konkretną godzinę telefonicznie. Osoba umówiona będzie wpuszczona do rzędu, poproszona o założenie maseczki, dezynfekcję rąk, a następnie będzie mogła odbyć rozmowę z urzędnikiem, odebrać dokument, bądź zostawić załączniki w toczącym się postępowaniu – podkreśla burmistrz miasta Mińsk Mazowiecki Marcin Jakubowski. Podobne procedury wdrożyły wszystkie urzędy miast i gmin w powiecie mińskim.

O ograniczenia kontaktów bezpośrednich apelują też placówki bankowe, urzędy pocztowe, a nawet Komenda Powiatowa Policji, które ograniczają przyjęcia interesantów. Decyzją szefa MSWiA szefa MON wszystkie wezwania wydane przez wójtów, burmistrzów i prezydentów miast do stawienia się do kwalifikacji wojskowej w okresie od 16 marca do 30 kwietnia tracą ważność. Rozporządzenie przewiduje, że 13 marca działanie zakończą powiatowe komisje lekarskie kwalifikacji wojskowej na terenie całego kraju. Osoby, które otrzymały wezwania do stawienia się do kwalifikacji wojskowej w okresie od 16 marca do 30 kwietnia nie mają już tego obowiązku, a wezwania te tracą ważność. Zakończenie kwalifikacji wojskowej jest związane z ryzykiem zarażenia koronawirusem powodującym chorobę COVID-19. Jest to działanie profilaktyczne, zapobiegające rozprzestrzenianiu się wirusa.

Od piątkowego wieczoru Mińsk Mazowiecki zdaje się być wymarłym miastem. Puste parkingi przed szkołami i galeriami handlowymi, w komunikacji miejskiej zaledwie kilku pasażerów. Nawet pod przychodnią nie ma tłumów. Wiele firm wprowadziło możliwość pracy zdalnej lub znacząco ograniczyło kontakt z klientami. Wszyscy chcą przeczekać najbliższe kilka dni w nadziei, że pod koniec marca sytuacja powróci do normy, choć kolejne konferencje z udziałem ministra zdrowia wcale nie napawają optymizmem.

Monika Rozalska

redaktor naczelny at Tygodnik Mazowiecki Nowy Dzwon
Z tygodnikiem Nowy Dzwon jestem związana od końca lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Moim konikiem jest historia, a Dzwon i później Nowy Dzwon jest częścią historii Mińska Mazowieckiego i prasy regionalnej.
Monika Rozalska

Latest posts by Monika Rozalska (see all)

http://www.nowydzwon.pl/wp-content/uploads/2020/03/koronawirus2-576x1024.jpghttp://www.nowydzwon.pl/wp-content/uploads/2020/03/koronawirus2-300x300.jpgMonika RozalskaAKTUALNOŚCI
20 marca w powiecie mińskim nadzorem epidemiologicznym objętych było 108 osób, w kwarantannie znajdowały się 92 osoby, jedna z podejrzeniem zakażenia koronawirusem przebywała w szpitalu. Zakażenie COVID-19 potwierdzono u 3 osób. Mimo, że koronawirusa w powiecie mińskim nie stwierdzono u żadnego pacjenta już samo zagrożenie wystarczyło, by zmienić życie...