Hołownia

Wokół najnowszej książki, zatytułowanej „Boskie zwierzęta”, przebiegło sobotnie, 26 stycznia, spotkanie z jej autorem Szymonem Hołownią. Pomimo występujących tego dnia tu i ówdzie przejawów karnawałowej gorączki wizyta popularnego dziennikarza i działacza organizacji pozarządowych w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Mińsku Mazowieckim wywołała duże zainteresowanie.

Wieczorne spotkanie z cenionym publicystą spotkało się z szerokim odzewem, dzięki czemu sala konferencyjna MBP została wypełniona po przysłowiowe brzegi. Trzygodzinne odwiedziny czołowego przedstawiciela Fundacji Kasisi i Dobra Fabryka przyniosły rozmowę, którą poprowadziła z nim Justyna Radomińska, możliwość otrzymania autografów oraz sesję pytań dotyczących między innymi różnych obszarów działalności Szymona Hołowni. Główny przedmiot spotkania z nim stanowiły rozważania poświęcone traktowaniu zwierząt przez człowieka, problemom związanym z ich przemysłową hodowlą i możliwościom zwiększania własnej świadomości ekologicznej.

– W samym powiecie żuromińskim, na północy naszego regionu, żyje 20 000 000 kur i 600 000 świń. Każdy z tych kurczaków będzie żył średnio 32 – 34 dni. Będzie tuczony wszystkimi możliwymi rodzajami pasz w odpowiednich odstępach dziennych i doświetlany. Tylko po to, żeby w 32 – 34 dniu życia mógł pojechać do rzeźni. Zostanie on tam podwieszony do transportera, ogłuszony prądem skutecznie lub nie, następnie zostaje mu odcięta głowa itd. Gdyby ktoś z nas zobaczył co ktoś robi takiemu kurczakowi na żywo tutaj gdzieś na ulicach albo w innym miejscu to nie ma na tej sali osoby, która nie zatrzymałaby się i nie powiedziała „Człowieku co Ty mu robisz”. Ale dla nas te 20 000 000 to jest po prostu drób. To jest liczba mnoga. Zawsze w momencie gdy myślimy o ludzkości robimy najgorsze rzeczy na świecie. W momencie gdy widzimy człowieka robimy te najlepsze – powiedział w trakcie spotkania m.in. Szymon Hołownia.

Po raz kolejny przypomniał on też zebranym, że nie jesteśmy nadrzędnymi istotami na Ziemi. – Żyjemy w świecie, który nam bardzo precyzyjnie pokazuje, przez globalne ocieplenie, przez sytuację gospodarczo – społeczną i wiele innych rzeczy, że to jest ostatni moment, żebyśmy zrozumieli, że jesteśmy w systemie naczyń połączonych. Że bezrozumne zabijanie zwierząt zabija ludzi. Ja nie walczę, żeby świnka w Polsce miała dobrze. Ja wiem i mogę pokazać na liczbach, że istnieje w Polsce nadkonsumpcja mięsa. Jest ona zasilana przez tzw. chów przemysłowy, który zderegulował rynek i jeszcze bardziej nakręca rynek. Bo wyobraźcie sobie, że jeżeli oni produkują coraz i coraz to więcej mięsa gorszej jakości i zarzucają nim rynek to spada jego cena. Jak spada cena to ludzie kupują go jeszcze więcej i jeszcze niższej jakości. W pewnym momencie producenci zaczynają gonić swój ogon. To spirala, której nie da się przerwać. Wyobraźcie sobie teraz te wspomniane przeze mnie 20 000 000 kur i ilości odchodów, które pozostawiają. Wyobraźcie sobie ile one muszą wody wypić. Ile one muszą zjeść paszy – podkreślił m.in. gość spotkania.

Czy istnieje szansa na zmianę tego stanu rzeczy? A może czy ona powinna w ogóle nastąpić? Odpowiedzi na te inne pytania znajdzie Czytelnik na stronach najnowszej książki Szymona Hołowni.

Tomasz Adamczak

Tomasz Adamczak

Na łamach naszego tygodnika zamieszczam artykuły dotyczące różnej tematyki. Choć jestem odpowiedzialny za dział sportowy i przygotowywanie rubryki „Co?Gdzie?Kiedy?” nie obce mi jest pisanie relacji z wydarzeń kulturalnych i samorządowych z powiatu mińskiego, a także garwolińskiego. Prywatnie jestem szczęśliwym ojcem i mężem albo mężem i ojcem. W wolnym czasie zbieram grzyby, tracę pieniądze na allegro, chodzę do biblioteki oraz skaczę ze spadochronem.
Tomasz Adamczak

Latest posts by Tomasz Adamczak (see all)

http://www.nowydzwon.pl/wp-content/uploads/2019/01/mbp-cholownia-1024x683.jpghttp://www.nowydzwon.pl/wp-content/uploads/2019/01/mbp-cholownia-300x300.jpgTomasz AdamczakAKTUALNOŚCIKULTURA
Wokół najnowszej książki, zatytułowanej „Boskie zwierzęta”, przebiegło sobotnie, 26 stycznia, spotkanie z jej autorem Szymonem Hołownią. Pomimo występujących tego dnia tu i ówdzie przejawów karnawałowej gorączki wizyta popularnego dziennikarza i działacza organizacji pozarządowych w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Mińsku Mazowieckim wywołała duże zainteresowanie. Wieczorne spotkanie z cenionym publicystą spotkało się...