PKS

Decyzja zarządu mińskiego PKS o zawieszeniu linii przewozowych już od 23 czerwca spadła na mieszkańców powiatu niczym grom z jasnego nieba. Samorządy były przygotowane na likwidację PKS z końcem czerwca, więc mieszkańcy wielu miejscowości przez tydzień byli odcięci od świata. Od 1 lipca jest trochę lepiej, ale nowe rozwiązania nadal nie satysfakcjonują.

Już w marcu, kiedy miński PKS ogłosił decyzję o likwidacji spółki, wiadomo było, że dla wielu mieszkańców będzie to bardzo duży kłopot. Wprawdzie prywatni przewoźnicy obsługują wiele tras na terenie powiatu, ale do niektórych miejscowości docierały tylko autobusy PKS. Gminne samorządy nie mogły też liczyć na wsparcie powiatu, którego zarząd już w kwietniu zdecydował, że nie będzie się zajmował rozwiązaniem problemów komunikacyjnych do czasu uchwalenia przez sejm stosownej ustawy, która miała pojawić się z końcem czerwca. Tymczasem ustawy nie ma, PKS zakończył działalność, a gminy na własną rękę próbują rozwiązać problemy transportowe.

Najszybciej na decyzję mińskiego PKS o zawieszaniu przewozów zareagowała gmina Mrozy. Już od 23 czerwca w miejscowościach, gdzie kursowały tylko autobusy PKS, zorganizowano transport zastępczy busami należącymi do gminy.

– Wiedząc od marca 2018 r. o zaprzestaniu działalności, podjęliśmy stosowne działania, organizując z wyprzedzeniem przetarg na dowożenie uczniów do szkół w roku szkolnym 2018/2019 i podjęliśmy rozmowy z przewoźnikami o organizacji kursów w okresie wakacji, tj. od 2 lipca 2018 r.na terenie gminy. Na chwilę obecną wszystko zostało zorganizowane zgodnie z wcześniejszym planem. Od 2 lipca gminę Mrozy na dotychczasowych liniach PKS będą obsługiwali przewoźnicy BAGSRAPIT. BAGS rozszerza swoją działalność w północnej części gminy, a RAPIT w południowej. Będą kursy „spinające” w Kuflewie, ale również bezpośrednie na terenie gminy, powiatu i Warszawy – poinformował burmistrz Mrozów Dariusz Jaszczuk.

Jedyną gminą na terenie powiatu mińskiego, która nie miała połączenia kolejowego ani autobusowego obsługiwanego przez prywatnych przewoźników była gmina Kałuszyn. Wprawdzie przez Kałuszyn kursują autobusowe linie dalekobieżne, jednak przewoźnicy nie zatrzymują się na wszystkich przystankach, a jedyny przystanek w Mińsku Mazowieckim jest na ul. Warszawskiej w okolicach dawnej bazy PKS. Rozwiązaniem okazało się porozumienie  z PKS „Sokołów” w Sokołowie Podlaskim. Autobusy będą dojeżdżać do Falbogów przez Milew, do Garczyna Małego, do Gołębiówki przez Sinołękę lub Stare Groszki oraz do Bud Przytockich. Kursów wprawdzie jest niewiele, ale mieszkańcy dalszych miejscowości mają możliwość dojazdu do Kałuszyna, Mińska Mazowieckiego czy Warszawy.

W Siennicy większość gminy obsługiwana jest przez prywatną linię autobusową RAPIT. Największym problemem okazał się wysunięty na południe Starogród, z którego mieszkańcy do tej pory dojeżdżali autobusami PKS. Wprawdzie RAPIT uruchomił kursy do Mińska Mazowieckiego i dwa poranne do Siennicy, jednak kurs powrotny z Mińska jest tylko po południu. W weekendy autobusy do Starogrodu póki co nie jeżdżą. Natomiast od 5 lipca kurs o 15.15 z Mińska Mazowieckiego do Jeruzala będzie wykonywany od poniedziałku do piątku, w dni robocze trasą Siodło – Kiczki Pierwsze – Posiadały.

W Cegłowie, podobnie jak w Mrozach, większość mieszkańców ma zapewniony transport dzięki linii PKP i prywatnemu przewoźnikowi BAGS. Jednak po likwidacji PKS również tutaj wprowadzono dodatkowe kursy. Od 5 lipca uruchomiona została dodatkowa linia autobusowa spod OSP w Cegłowie na trasie: Cegłów OSP – Posiadały – Piaseczno – Skupie – Kiczki II – Kiczki I – Posiadały – Huta Kuflewska – Podciernie – Kuflew – Podskwarne – Skwarne – Cegłów Biedronka. Autobus spod OSP wyjeżdża o godz. 7.10, natomiast kurs powrotny spod Biedronki jest o 10.30. Kursy te realizowane będą w każdy poniedziałek i czwartek przez firmę BAGS.

Firma BAGS zmodernizowała też niektóre inne kursy. Od 2 lipca kursy o godz. 5.05, 9.50 i 16.30 z Dobrego do Warszawy na plac Zawiszy będą rozpoczynały bieg z Czarnogłowia odpowiednio o godz. 4.55, 9.40 i 16.20. Natomiast kursy o godz. 7.15, 14.15 i 19.10 z Warszawy z placu Zawiszy do Dobrego będą przedłużone do Czarnogłowia (odjazdy z Dobrego: 8.30, 15.30 i 20.30). Pojawiły się też dodatkowe kursy do Warszawy.

Sytuacja związana z komunikacją publiczną z pewnością poprawi się we wrześniu, kiedy ruszą szkolne autobusy i prawdopodobnie będą one dostępne nie tylko dla uczniów. Być może również prywatni przewoźnicy przeanalizują rynek i jeszcze bardziej zmodyfikują swoje trasy. Wiadomo jednak, że nowa rzeczywistość komunikacyjna będzie bardzo mocno uzależniona od rentowności poszczególnych kursów, bo prywatnych przewoźników nie stać na deficytowe linie.

Monika Rozalska

Monika Rozalska

redaktor naczelny at Tygodnik Mazowiecki Nowy Dzwon
Z tygodnikiem Nowy Dzwon jestem związana od końca lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Moim konikiem jest historia, a Dzwon i później Nowy Dzwon jest częścią historii Mińska Mazowieckiego i prasy regionalnej.
Monika Rozalska

Latest posts by Monika Rozalska (see all)

http://www.nowydzwon.pl/wp-content/uploads/2018/07/kumunikacja-1024x767.jpghttp://www.nowydzwon.pl/wp-content/uploads/2018/07/kumunikacja-300x300.jpgMonika RozalskaAKTUALNOŚCI
Decyzja zarządu mińskiego PKS o zawieszeniu linii przewozowych już od 23 czerwca spadła na mieszkańców powiatu niczym grom z jasnego nieba. Samorządy były przygotowane na likwidację PKS z końcem czerwca, więc mieszkańcy wielu miejscowości przez tydzień byli odcięci od świata. Od 1 lipca jest trochę lepiej, ale nowe rozwiązania...