Po raz kolejny pod Sądem Rejonowym w Mińsku Mazowieckim zapłonęły znicze. 24 listopada mieszkańcy miasta dołączyli do ogólnopolskich protestów przeciwko ustawom dotyczącym zmian w sądownictwie.

Mińsk Mazowiecki po raz kolejny dołączył do ogólnopolskich protestów. Podobnie jak podczas lipcowych demonstracji przed budynkiem Sądu Rejonowego zebrała się grupa mieszkańców, by zaprotestować przeciwko zmianom w sądownictwie.

– Mam nadzieję, że podobnie jak w lipcu ten protest będzie silny, ten głos będzie silny, że wszyscy to zobaczą. Ale nawet gdyby stało się tak, że za dwa tygodnie nas przegłosują, że stanie się to ustawą, to takie prawo w Polsce nie przetrwa. My mamy wieloletnią, wielowiekową tradycję niezależnego sądownictwa, wolności i ani takie pomysły, ani ci, którzy je wdrażają, długo się w Polsce nie utrzymają. Przyjdzie czas, w którym przywrócimy niezależność sądów i przywrócimy wolność – mówił poseł Czesław Mroczek.

Podkreślał, że niezależność sądów jest niezwykle ważna, bo tylko dzięki temu można mieć pewność, że prawa obywatelskie będą przestrzegane. Podkreślał też, że gdy na ulicy wśród protestujących jest prof. Adam Strzembosz, legenda Solidarności i niezależnego sądownictwa, ustawy rujnujące sądy projektuje na salonach prokurator stanu wojennego Stanisław Piotrowicz. Poseł Mroczek mówił też o planowanych przez PiS zmianach w kodeksie wyborczym, gdzie sędziów z Państwowej Komisji Wyborczej czuwających nad prawidłowością wyborów zastąpi się przedstawicielami wybranymi przez Sejm i to oni będą wybierać komisarzy wyborczych, którzy nie będą musieli być sędziami. – Zakładam się, że już dziś jest lista tych komisarzy wyborczych i ona leży na Nowogrodzkiej – mówił Mroczek, podkreślając, że te zmiany mają zapewnić zwycięstwo PiS w wyborach samorządowych.

– Wracają czasy 70. i 80. lat, wtedy też była partia, która mówiła: demokracja, tylko wiemy jak ta demokracja wtedy wyglądała, jak wyglądały swobody obywatelskie – mówił do zgromadzonych Leszek Celej.

– To nie jest żaden PiS tylko BiN. To nie jest Prawo i Sprawiedliwość, to Bezprawie i Niesprawiedliwość – mówiła jedna z uczestniczek protestu. O wartości samorządów mówił też burmistrz Marcin Jakubowski. Podkreślał, że pozytywne zmiany i rozwój wielu miejscowości jest zasługą lokalnych działaczy i że tego zaangażowania nie można nazywać patologią, a tak właśnie samorządowców z wieloletnim stażem nazywa Jarosław Kaczyński. – PiS kantuje, ale PiS przegra, bo my tu jesteśmy. Reprezentujemy różne poglądy polityczne, ale zjednoczymy się do tych wyborów samorządowych i zjednoczeni wygramy te wybory i nie oddamy samorządów – mówił Jakubowski.

Czy podobnie jak w lipcu sprawa zmian w sądownictwie i nowego kodeksu wyborczego pod wpływem protestów zostanie odłożona, przekonamy się już podczas następnego posiedzenia Sejmu i Senatu. Przekonamy się też, jakie w tej sprawie będzie stanowisko prezydenta Andrzeja Dudy, z którego decyzjami protestujący w czasie wakacji wiązali tak duże nadzieje.

Monika Rozalska

Monika Rozalska

redaktor naczelny at Tygodnik Mazowiecki Nowy Dzwon
Z tygodnikiem Nowy Dzwon jestem związana od końca lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Moim konikiem jest historia, a Dzwon i później Nowy Dzwon jest częścią historii Mińska Mazowieckiego i prasy regionalnej.
Monika Rozalska

Latest posts by Monika Rozalska (see all)

http://www.nowydzwon.pl/wp-content/uploads/2017/11/protest-2-1024x768.jpghttp://www.nowydzwon.pl/wp-content/uploads/2017/11/protest-2-300x300.jpgMonika RozalskaAKTUALNOŚCI
Po raz kolejny pod Sądem Rejonowym w Mińsku Mazowieckim zapłonęły znicze. 24 listopada mieszkańcy miasta dołączyli do ogólnopolskich protestów przeciwko ustawom dotyczącym zmian w sądownictwie. Mińsk Mazowiecki po raz kolejny dołączył do ogólnopolskich protestów. Podobnie jak podczas lipcowych demonstracji przed budynkiem Sądu Rejonowego zebrała się grupa mieszkańców, by zaprotestować przeciwko...