Liczby wymienione w tytule to nie wymiary super modelki, 60, 52, 37, 30 i 20 kg – tyle ważyły dynie, które wyrosły w ogrodzie naszego czytelnika Witolda Grajdy.

Jak sam podkreśla, rozmiary tegorocznych okazów bardzo go zaskoczyły. – Zwykle są mniejsze. 20- kilogramowa dynia jest już dużym okazem. Tym razem warzywa przekroczyły wszystkie oczekiwania, trzeba było je we dwóch najpierw na derkę ładować, a potem taczką na przyczepkę – wspomina zbiory nasz czytelnik. Jak wyhodować tak imponujące okazy? Witold Grajda podejrzewa, że to efekt tegorocznej pogody.

– Nie używałem jakichś specjalnych nasion, tylko zwykłe kupione w sklepie. Dynie nie były też jakoś specjalnie uprawiane. Witold Grajda swój imponujący plon już podzielił pomiędzy rodzinę i znajomych. – Jemy oczywiście ziarna, miąższ w części zamarynujemy, z części może zrobimy placuszki, dobre są też jako dodatek do klusek lub sosu – opowiada ogrodnik. (kb)

Paweł
zapraszam
Latest posts by Paweł (see all)
http://www.nowydzwon.pl/wp-content/uploads/2017/10/dynie-1024x768.jpghttp://www.nowydzwon.pl/wp-content/uploads/2017/10/dynie-300x300.jpgPawełAKTUALNOŚCI
Liczby wymienione w tytule to nie wymiary super modelki, 60, 52, 37, 30 i 20 kg - tyle ważyły dynie, które wyrosły w ogrodzie naszego czytelnika Witolda Grajdy. Jak sam podkreśla, rozmiary tegorocznych okazów bardzo go zaskoczyły. - Zwykle są mniejsze. 20- kilogramowa dynia jest już dużym okazem. Tym razem...