Rejs po życie

  – O Onkorejsie dowiedziałam się z telewizji kilka lat temu. Wyprawa dwunastu kobiet chorych na raka została nagle przerwana. Jacht uległ awarii, a uczestniczki zostały ewakuowane. Pomyślałam wtedy – dlaczego mnie tam nie było. Przecież kocham morze. Było to w maju 2015 roku. Właśnie zmagałam się z chorobą, która wróciła po 11 latach przerwy, grzebiąc moje poczucie bezpieczeństwa i satysfakcję, że udało mi się wygrać życie, wygrać … Czytaj dalej Rejs po życie