targowisko

Swojskie wędliny, domowe nalewki, ręcznie wykonane zabawki oraz wielkanocne ozdoby – w te i inne produkty mogli zaopatrzyć się goście wielkanocnego targu Stragan Sendomierski, który tradycyjnie już odbył się w Niedzielę Palmową, przyciągając tłumy mińszczan. Organizatorem wydarzenia, podobnie jak w latach ubiegłych, było Muzeum Ziemi Mińskiej.

Jak co roku Muzeum Ziemi Mińskiej zaprosiło mieszkańców Mińska Mazowieckiego i okolic na niecodzienne zakupy. Niecodzienne, bo obfitujące w produkty, których próżno na ogół szukać podczas codziennych wycieczek po sklepach. Odmiennie jednak do lat ubiegłych, organizowana przez MZM impreza odbyła się na Starym Rynku, a nie jak dotychczas, na placu Kilińskiego. Nowa lokalizacja z pewnością była w stanie pomieścić większą ilość stoisk, których w tym roku nie brakowało. Ze straganów kusiły kupujących kolorowe, ręcznie robione poduszki, pluszaki oraz lalki. Panie wodziły wzrokiem po kobiecej biżuterii i naturalnych kosmetykach, panowie doceniali kunszt wykonanego w metalu i drewnie rękodzieła.

Na smakoszy czekał bogaty wybór swojskich wędlin, serów i nalewek. Łasuchom świeciły się oczy do rozstawionych na straganach ciast, lizaków oraz egzotycznych chałw. Były miody, kawy, a także, doceniana głównie przez najmłodszych, wata cukrowa. Z okazji zbliżającej się Wielkanocy nie brakowało też akcentów świątecznych w postaci palemek, baranków i innych wielkanocnych ozdób. Chętni mogli wziąć udział w charytatywnej loterii lub odwiedzić stoisko mińskich muzealników. Organizowana przez MZM kupiecka impreza to nie tylko okazja do przedświątecznych zakupów i możliwości nabycia nietuzinkowych produktów, ale też pamiątka po ważnej karcie w dziejach nadsrebrzańskiego grodu. Sendomierski w nazwie imprezy pochodzi bowiem od Sendomierza, XVI-wiecznego miasta, które graniczyło z Mińskiem, a z biegiem lat zostało przezeń wchłonięte.

Albert Bakuła

Albert Bakuła

Naprawdę jaki jestem, nie wie nikt. Czasami śmieję się, że dziennikarzem zostałem przez przypadek, choć jak sięgam pamięcią w dziennikarstwo bawiłem się od dziecka. Pisanie już dawno przestało być dla mnie tylko zabawą, a stało się sposobem na życie. Mimo to lubię czasem bawić się słowem co mam nadzieję widać w moich tekstach.
Albert Bakuła

Latest posts by Albert Bakuła (see all)

http://www.nowydzwon.pl/wp-content/uploads/2017/04/jarmark-1024x768.jpghttp://www.nowydzwon.pl/wp-content/uploads/2017/04/jarmark-300x300.jpgAlbert BakułaAKTUALNOŚCI
Swojskie wędliny, domowe nalewki, ręcznie wykonane zabawki oraz wielkanocne ozdoby – w te i inne produkty mogli zaopatrzyć się goście wielkanocnego targu Stragan Sendomierski, który tradycyjnie już odbył się w Niedzielę Palmową, przyciągając tłumy mińszczan. Organizatorem wydarzenia, podobnie jak w latach ubiegłych, było Muzeum Ziemi Mińskiej. Jak co roku Muzeum...