ksiądz

10 lutego kilkudziesięcioosobowa grupa parafian z Zamienia wzięła udział w uroczystościach pogrzebowych proboszcza parafii pw. św. Stanisława w Nowych Załubicach – księdza kanonika Feliksa Chudzika. Zmarł 7 lutego w wyniku obrażeń odniesionych w wypadku samochodowym.

Właśnie osoba księdza Chudzika łączy Zamienie z Załubicami. Ks. Feliks to budowniczy kościoła pw. Zwiastowania Pańskiego w Zamieniu i pierwszy proboszcz zamieńskiej parafii w latach 90. ubiegłego wieku. Przez dziesięć lat pracy w tej parafii dał się poznać jako kapłan wielkiego formatu. Pracowity, rzetelny, pomysłowy i oddany swojemu powołaniu. A przy tym pogodny, ciepły i skromny człowiek. Z godnym podziwu zapałem podjął w 1989 roku zadanie budowy kościoła i plebanii oraz zorganizowania wspólnoty wiernych z terenu południowej części parafii pw. św. Antoniego w Mińsku Mazowieckim. Budynki rosły jak na drożdżach, ludzie zachęcani przez ks. Chudzika mobilizowali się do pracy nad wspólnym dziełem.

Równocześnie z budową powstawała służba liturgiczna, kółka różańcowe, Akcja Katolicka, Rodzina Radia Maryja i Parafialny Klub Sportowy Gabriel. Aktywność księdza Feliksa obejmowała wszystkich: starszych i młodszych, bogatszych i biedniejszych, pracujących i bezrobotnych. Po kilku latach starań proboszcz zorganizował cmentarz parafialny w Maliszewie, co było ewenementem w skali okolicznych dekanatów. Ksiądz Chudzik to także społecznik, którego staraniom okoliczne wioski zawdzięczają wiele odcinków asfaltowych lub żwirowych nawierzchni dróg. W trudnych czasach początku lat 90. organizował dla swoich parafian transporty odzieży i żywności zza granicy. Szczególnym jednak oczkiem w głowie tego kapłana była troska o los dzieci i młodzieży, która mieszkając w dość dużej odległości od miasta, miała ograniczone możliwości rozwoju kulturalnego i sportowego (w tamtym czasie szkoła nie dysponowała nawet salą gimnastyczną).

Z inicjatywy ks. Feliksa z pomocą Katolickiego Stowarzyszenia Sportowego Rzeczypospolitej Polskiej powstał wspomniany już Parafialny Klub Sportowy Gabriel. Wokół tego pomysłu zgromadził proboszcz co bardziej usportowionych parafian i zaczęło się dziać: mecze, zawody, wyścigi rowerowe, biegi, ogniska, wycieczki. Coraz to nowe pomysły i ich rychła realizacja. Wszystko to w stylu księdza Feliksa, który z charakterystyczną iskrą w oczach i niezłomną wolą w sercu potrafił dokonywać dzieł zdawałoby się niemożliwych. Urządzone zostały boiska, zorganizowany sprzęt sportowy. Sala katechetyczna przy kościele stała się miejscem ćwiczeń dzieci i młodzieży. Pojawiła się siłownia, stół tenisowy, gry planszowe. Zakupione zostały stroje sportowe z logo klubu. Dzięki powstaniu klubu Gabriel dzieci przez wiele lat wyjeżdżały na fantastyczne kolonie w ramach Caritas diecezji warszawsko-praskiej, uczestniczyły w Międzynarodowych Parafiadach Dzieci i Młodzieży w Warszawie.

Dzięki zabiegom księdza dzieci wraz z opiekunami dwukrotnie wystąpiły w audycjach katolickiego radia Józef, wielokrotnie były przedstawiane w telewizji i ogólnopolskiej prasie. W 1999 roku delegacja klubu uczestniczyła w spotkaniu sportowców z papieżem Janem Pawłem II w Elblągu. Działalność klubu stała się również inspiracją dla jednej ze studentek UKSW, która napisała na jego temat pracę magisterską. PKS Gabriel istnieje zresztą do dziś, a jego członkowie biorą udział w różnych zawodach (ostatnio w grudniu 28 osób wystąpiło w dwudniowym międzynarodowym turnieju tenisowym w Radości, zdobywając 4 puchary za miejsca na podium, a 4 lutego drużyna piłkarzy z rocznika 2007 zajęła 5 miejsce w międzynarodowym turnieju halowym w Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie). Ideą klubu Gabriel, a także założeniem ks. Chudzika nie było jednak zdobywanie tytułów, ale wychowywanie przez sport w duchu etyki katolickiej oraz sprawianie radości dzieciom, które bardzo kochał.

Kapłan ten pozostawił po sobie wielkie dzieło w Zamieniu i to nie tylko w postaci materialnej, ale także w wymiarze wspólnotowym i w sercach swoich parafian oraz wszystkich współpracujących z nim osób. To właśnie sprawiło, że jego dawni parafianie pod kierunkiem energicznej sołtys Anny Kopczyńskiej pragnęli pożegnać swojego pierwszego proboszcza. We mszy św. pogrzebowej, którą w ostatniej parafii ks. Feliksa w Załubicach odprawił ks. biskup Marek Solarczyk, uczestniczyło kilkudziesięciu kapłanów oraz tysiące osób ze wszystkich parafii, z którymi związany był zmarły. Były poczty sztandarowe szkół i straży pożarnych, orkiestra i chór. Kościół i plac przykościelny nie mieścił tłumów.

Ksiądz Chudzik spoczął na cmentarzu w Ząbkach, gdzie pochowani są jego rodzice. Wraz z refleksją po jego pogrzebie przychodzą na pamięć słowa epitafium: „Nie pytamy cię Boże, dlaczego go zabrałeś, lecz dziękujemy za to, że nam go dałeś”. A tobie, kochany księże Feliksie dziękujemy za wszystko, co pozostawiłeś po sobie w Zamieniu i jesteśmy dumni, że był wśród nas taki Ktoś…

Jerzy Gańko

Prezes Parafialnego Klubu Sportowego Gabriel Zamienie

redakcja
redakcja

Latest posts by redakcja (see all)

http://www.nowydzwon.pl/wp-content/uploads/2017/02/bylksiadz-721x1024.jpghttp://www.nowydzwon.pl/wp-content/uploads/2017/02/bylksiadz-300x300.jpgredakcjaAKTUALNOŚCI
10 lutego kilkudziesięcioosobowa grupa parafian z Zamienia wzięła udział w uroczystościach pogrzebowych proboszcza parafii pw. św. Stanisława w Nowych Załubicach - księdza kanonika Feliksa Chudzika. Zmarł 7 lutego w wyniku obrażeń odniesionych w wypadku samochodowym. Właśnie osoba księdza Chudzika łączy Zamienie z Załubicami. Ks. Feliks to budowniczy kościoła pw. Zwiastowania...