Słup czarnego dymu widoczny z odległości wielu kilometrów i wozy strażackie pędzące po lokalnych drogach. Tak wyglądało wczesne przedpołudnie 27 października w gminie Mrozy. O wiele groźniej sytuacja wyglądała w samej Woli Rafałowskiej, gdzie doszło do pożaru hali produkcyjnej firmy Decoplast.

Pożar w Woli Rafałowskiej wybuchł tuż przed godziną 11.00 na hali produkcyjnej o powierzchni około 2500m2, w której produkowano drzwi drewniane i z płyt MDF oraz listwy przypodłogowe wykonywane z drewna i tworzyw sztucznych. Gdy na miejsce przyjechała pierwsza jednostka OSP Mrozy okazało się, że pożar jest w pełni rozwinięty i obejmuje całą halę produkcyjną. Na szczęście wewnątrz nie było pracowników zakładu, którzy po próbach samodzielnego gaszenia pożaru podręcznym sprzętem, zdążyli opuścić płonący budynek.

Ze względu na wielkość zdarzenia oraz jego dynamiczny rozwój Stanowisko Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Mińsku Mazowieckim zadysponowało na miejsce dużą liczbę pojazdów jednostek ochrony przeciwpożarowej. W kulminacyjnym momencie zdarzenia w działaniach brało udział 7 pojazdów i 18 ratowników PSP oraz 17 pojazdów i 75 ratowników OSP w tym 4 jednostki z powiatu siedleckiego. W akcji brała też udział Grupa Operacyjna Komendy Powiatowej PSP z Komendantem Powiatowym PSP w Mińsku Mazowieckim st. bryg. Jarosławem Ufnalem na czele. W pierwszej fazie działania strażaków skupiły się na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia. Na miejsce dojechało również pogotowie energetyczne, którego pracownicy odłączyli prąd od płonącego obiektu.

Strażacy oprócz działań gaśniczych zabezpieczali również przed pożarem pozostałe budynki na terenie zakładu. Udało się uratować m.in. budynek biurowy oraz halę z materiałami gotowymi. Jak podkreśla rzecznik prasowy KP PSP Kamil Płochocki bardzo duże zadymienie oraz wysoka temperatura wewnątrz hali utrudniały działania gaśnicze i dopiero około godz. 12:15 udało się opanować rozwój pożaru i przystąpiono do dogaszania. Jednocześnie rozpoczęto wykonywanie prac rozbiórkowych elementów obiektu i wyposażenia w celu dotarcia do zarzewi ognia. Dogaszanie pogorzeliska trwało do godz. 19:27. W wyniku pożaru spaleniu uległa hala produkcyjna wraz z całym wyposażeniem.

Pożar, choć nie bezpośrednio, był przyczyną jeszcze jednego dramatycznego wydarzenia. Zadysponowana do pożaru jedna z jednostek ochotniczych straży pożarnych z OSP Redzyńskie w czasie dojazdu do zdarzenia uległa wypadkowi w Latowiczu. Pojazdem jechało do pożaru dwóch ratowników, którzy po dachowaniu opuścili samochód o własnych siłach. Strażacy ze względu na doznane obrażenia potrzebowali pomocy Zespołu Ratownictwa Medycznego. Natomiast podczas prowadzenia działań gaśniczych w Woli Rafałowskiej lekkiemu wypadkowi uległ ratownik z jednostki OSP Sulejówek.

Dogaszanie pożaru trwało do wieczora, a ostatnia jednostka biorąca udział w akcji wróciła do koszar po godz. 20.00. Jak podkreśla Kamil Płochocki był to pierwszy bardzo duży pożar na terenie powiatu od 2004 roku.

Monika Rozalska
Latest posts by Monika Rozalska (see all)
Monika RozalskaBEZPIECZEŃSTWO
Słup czarnego dymu widoczny z odległości wielu kilometrów i wozy strażackie pędzące po lokalnych drogach. Tak wyglądało wczesne przedpołudnie 27 października w gminie Mrozy. O wiele groźniej sytuacja wyglądała w samej Woli Rafałowskiej, gdzie doszło do pożaru hali produkcyjnej firmy Decoplast. Pożar w Woli Rafałowskiej wybuchł tuż przed godziną 11.00 na...