mrozy_spektakl

O czym marzyli powstańcy? Jakie rozterki dręczyły mieszkańców okupowanej Warszawy? Na te i inne pytania odpowiedzi próbowali udzielić aktorzy Teatru Scena Przyfabryczna, którzy 2 października w Gminnym Centrum Kultury w Mrozach zaprezentowali spektakl „A może się da?”

Po raz kolejny mroziańscy miłośnicy teatru mieli okazję do podziwiania tej formy sztuki, tym razem oscylującej wokół tematyki Powstania Warszawskiego. Wszystko za sprawą aktorów z działającej przy warszawskim Ośrodku Kultury „Arsus” Sceny Przyfabrycznej. Na deskach miejscowego GCK zaprezentowali oni spektakl „A może się da?”. Niedzielne wydarzenie poprzedził występ chóru Koła Emerytów i Rencistów z Mrozów, podczas którego lokalni artyści przypomnieli obecnym powstańcze szlagiery. Słowo wstępu wygłosił dyrektor Gminnego Centrum Kultury Mirosław Borczyński, który przywitał przybyłą do GCK publiczność, wprowadzając ją w nadchodzący spektakl. „A może się da?” to inspirowana „Pamiętnikiem z Powstania Warszawskiego” sztuka w reżyserii Joanny Godlewskiej, której premiera miała miejsce pod koniec ubiegłego roku.

Uboga scenografia ograniczająca się do stołu i kilku krzeseł sprawiała, że widzowie w pełni mogli skupić swą uwagę na płynące ze sceny słowno-muzyczne treści. Treści mówiące o rozterkach cywilów i powstańczym obowiązku wykraczającym daleko poza chęć ocalenia własnego życia. Obowiązku, którego wypełnienie niejednokrotnie okupione było krwią. Taką cenę płaci ostatecznie „Złota”, młoda sanitariuszka buntująca się przeciw racjonalnym rodzicom, pragnącym ustrzec ją przed wojennym niebezpieczeństwem. Jej słowa o obowiązku wydają się trafiać w końcu nawet do nich, jednakże wojna to także śmierć, a w tym przypadku widz nie doczekuje się happy endu.

Za swój występ członkowie Sceny Przyfabrycznej otrzymali kwiaty od przedstawicieli GCK oraz gromkie oklaski od zgromadzonej publiczności.

Albert Bakuła

Albert Bakuła

Naprawdę jaki jestem, nie wie nikt. Czasami śmieję się, że dziennikarzem zostałem przez przypadek, choć jak sięgam pamięcią w dziennikarstwo bawiłem się od dziecka. Pisanie już dawno przestało być dla mnie tylko zabawą, a stało się sposobem na życie. Mimo to lubię czasem bawić się słowem co mam nadzieję widać w moich tekstach.
Albert Bakuła

Latest posts by Albert Bakuła (see all)

http://www.nowydzwon.pl/wp-content/uploads/2016/10/mrozy_spektakl-1024x640.jpghttp://www.nowydzwon.pl/wp-content/uploads/2016/10/mrozy_spektakl-300x300.jpgAlbert BakułaKULTURA
O czym marzyli powstańcy? Jakie rozterki dręczyły mieszkańców okupowanej Warszawy? Na te i inne pytania odpowiedzi próbowali udzielić aktorzy Teatru Scena Przyfabryczna, którzy 2 października w Gminnym Centrum Kultury w Mrozach zaprezentowali spektakl „A może się da?” Po raz kolejny mroziańscy miłośnicy teatru mieli okazję do podziwiania tej formy sztuki,...