mazovia

Pierwszą porażkę na własnym boisku w tym sezonie ponieśli piłkarze Czarnych Węgrów. Mazovia na wyjeździe znowu zdobyła komplet punktów.

Plan na pozbawienie punktów rozpędzonej Mazovii sprawdził się tylko w pierwszej połowie. Później zza głębokich chmur wyszło słońce i uśmiechnęło się po raz kolejny do mińszczan. W pierwszym kwadransie meczu obie drużyny badały się. Mazovia oddała kilka strzałów, na które odpowiedzieli Czarni w 19 i 21 minucie. Obaj bramkarze byli mocnymi punktami swoich ekip. Gospodarze głęboko cofnięci za podwójną gardą czekali na błąd Mazovii, żeby przeprowadzić szybką kontrę. Mecz w tej fazie nie mógł się podobać. Brakowało tempa, akcje były przerywane, a z budowania ataku pozycyjnego Mazovii niewiele wynikało.

W 34 minucie Herman z rzutu wolnego trafił w słupek, a chwilę później składną akcję przeprowadzili Janusiewicz z Sobótką zakończoną minimalnie niecelnym strzałem. Pod koniec pierwszej połowy Mazovia straciła bramkę. Wrzutkę ze stałego fragmentu gry zawodnik z Węgrowa podał idealnie pod nogi będącego na piątym metrze od bramki Komosy, który mocnym strzałem dopełnił formalności. Druga część meczu przyniosła metamorfozę Mazovii. Trójkolorowi zagrali niesamowicie ambitnie, z pełną determinacją i dynamiką.

Koncert strzelecki rozpoczął w 55 minucie Bondara, wykańczając akcję zapoczątkowaną przez Hermana i silnym strzale w poprzeczkę Grabka. Trzy minuty później stuprocentowej sytuacji nie wykorzystał Romanov, strzelając z kilku metrów obok bramki. W 67 minucie piękną bramkę na 2:1 strzelił Kaczyński. Gol ten można spokojnie uznać za ozdobę tego meczu. Sebastian z 25 metrów huknął jak z armaty przy samym słupku, nie dając żadnych szans bramkarzowi Czarnych.

Cztery minuty później kolejną akcję zainicjował Herman. Zszedł z piłką z lewej strony do środka i oddał celny, groźny strzał. Bramkarz wybił piłkę do boku. Janusiewicz zamarkował dobitkę i wycofał do wbiegającego w pole karne Puciłowskiego, który pewnie podwyższył na 3:1. Mińszczanie mieli jeszcze trzy idealne okazje na podwyższenie wyniku za sprawą Romanova, Janusiewicza i Kaczyńskiego, jednak ich strzały zostały obronione przez dobrze spisującego się golkipera gospodarzy.

Pod koniec meczu rozmiary porażki mogli zmniejszyć węgrowianie, ale strzał z główki obronił bardzo pewny w bramce Lisiewicz. Mazovia wygrała piąty mecz z rzędu. W tym okresie podopieczni Roberta Gójskiego strzelili 16 bramek, tracąc zaledwie 4. W najbliższy weekend do Mińska Maz. przyjeżdża Ożarowianka, z którą dotychczas Maza nie wygrała.

Na boisku w Węgrowie Mazovia wystąpiła w składzie: Włodzimierz Lisiewicz – Dawid Matak (45′ Jewhen Romanov), Alan Grabek, Jarosław Krajewski, Michał Herman – Piotr Sobótka (45′ Łukasz Puciłowski), Karol Noiszewski (80′ Kacper Smoderek), Mateusz Janusiewicz, Daniel Smuga – Sebastian Kaczyński, Michał Bondara (84′ Jakub Popławski). Na ławce rezerwowych pozostali Karol Budzikur i Alan Gańko. (bm)

Pozostałe rezultaty spotkań kolejki XV: Tęcza Łyse – Pogoń Grodzisk Mazowiecki 1:5, Ożarowianka Ożarów Mazowiecki – Mławianka Mława 1:1, Dolcan Ząbki – Podlasie Sokołów Podlaski 0:0, Unia Warszawa – Błękitni Raciąż 1:5, MKS Przasnysz – Pogoń II Siedlce 2:1, Bug Wyszków – Delta Słupno 1:1, Ostrovia Ostrów Mazowiecka – Wisła II Płock 2:5, KS Łomianki – MKS Ciechanów 0:0, Hutnik Warszawa – Bzura Chodaków 4:0.

1.Pogoń Grodzisk Maz. 15 35 41 – 16
2.Mazovia Mińsk Maz. 15 34 38 – 15
3.Wisła II Płock 15 30 34 – 20
4.Błękitni Raciąż 15 30 39 – 20
5.MKS Ciechanów 15 28 36 – 17
6.Hutnik Warszawa 15 27 25 – 15
7.Bug Wyszków 15 24 20 – 20
8.KS Łomianki 15 24 25 – 26
9.Ożarowianka Ożarów Maz. 15 24 26 – 16
10.Mławianka Mława 15 24 19 – 20
11.Czarni Węgrów 15 22 21 – 19
12.Pogoń II Siedlce 15 21 23 – 23
13.Dolcan Ząbki 15 17 21 – 24
14.MKS Przasnysz 15 17 18 – 21
15.Bzura Chodaków 15 15 16 – 24
16.Tęcza Łyse 15 12 19 – 37
17.Ostrovia Ostrów Maz. 15 10 10 – 27
18.Podlasie Sokołów Podl. 15 8 13 – 39
19.Unia Warszawa 15 7 13 – 39
20.Delta Słupno 15 6 14 – 33

s-mazovia

Tomasz Adamczak

Na łamach naszego tygodnika zamieszczam artykuły dotyczące różnej tematyki. Choć jestem odpowiedzialny za dział sportowy i przygotowywanie rubryki „Co?Gdzie?Kiedy?” nie obce mi jest pisanie relacji z wydarzeń kulturalnych i samorządowych z powiatu mińskiego, a także garwolińskiego. Prywatnie jestem szczęśliwym ojcem i mężem albo mężem i ojcem. W wolnym czasie zbieram grzyby, tracę pieniądze na allegro, chodzę do biblioteki oraz skaczę ze spadochronem.
Tomasz Adamczak

Latest posts by Tomasz Adamczak (see all)

http://www.nowydzwon.pl/wp-content/uploads/2016/10/mazovia-3-1024x683.jpghttp://www.nowydzwon.pl/wp-content/uploads/2016/10/mazovia-3-300x300.jpgTomasz AdamczakSPORTMazovia,MKS Mazovia,piłka nożna,sport
Pierwszą porażkę na własnym boisku w tym sezonie ponieśli piłkarze Czarnych Węgrów. Mazovia na wyjeździe znowu zdobyła komplet punktów. Plan na pozbawienie punktów rozpędzonej Mazovii sprawdził się tylko w pierwszej połowie. Później zza głębokich chmur wyszło słońce i uśmiechnęło się po raz kolejny do mińszczan. W pierwszym kwadransie meczu obie...