debe bitwa

– Wątku powstania listopadowego nie będę tu przybliżać, ale pragnę zaznaczyć, że dla Dębego Wielkiego i okolic bitwa kampanii wiosennej wojny polsko-rosyjskiej stoczona w Dębem Wielkim 31 marca 1831 roku jest podobną cezurą czasową jak budowa kościoła w 1906 roku, rozpoczynającą oddzielny rozdział historii lokalnej – zauważa w książce zatytułowanej „Dzieje gminy Dębe Wielkie od czasów prehistorycznych do 1831 roku” jej autorka Karolina Wanda Gańko. Prezentacja tej interesującej pozycji wydawniczej stanowiła jeden z najważniejszych elementów tegorocznych obchodów 185 rocznicy bitwy pod Dębem Wielkim.

Chronologicznie pierwszą, istotną, częścią sobotnio-niedzielnych uroczystości, 2 i 3 kwietnia, była znakomicie przygotowana rekonstrukcja bitwy pod Dębem Wielkim. Inscenizację, którą uważnie obserwowały dziesiątki mieszkańców gminy, przeprowadzili członkowie białoruskiej i polskich grup zajmujących się odtwarzaniem historycznych wydarzeń. Na zasnutym prochowym dymem polu walki, umiejscowionym na terenie parku znajdującego się przy szkole podstawowej, nie zabrakło głośnych karabinowych salw oddawanych przez inscenizatorów, polskich i rosyjskich komend wojskowych oraz zaciętej walki wręcz. Co chwila na miejscu starcia dochodziło również do armatnich wystrzałów, które powodowały chwilowe ogłuchnięcia licznych obserwatorów wydarzenia. Przeraźliwe jęki rannych „żołnierzy”, końskie tętenty i rytmiczne uderzenia w doboszowy bęben bardzo dobrze oddawały realia dziewiętnastowiecznego pola walki. – Przyjechaliśmy specjalnie z Warszawy i jesteśmy zachwyceni. Dzieciom najbardziej podoba się ta chmurka dymu unosząca się nad walczącymi i zapach prochu. A zdjęcia wykonane przez nas przy armatach na długo trafią do rodzinnego archiwum – podkreślili poproszeni o komentarz do inscenizacji Marta i Marek Maciejewscy z Falenicy. Warto zauważyć, że wśród gości obserwujących przebieg wydarzenia nie zabrakło wiceminister edukacji narodowej Teresy Wargockiej, wójt gminy Jakubów Hanny Wocial, wójta gminy Stanisławów Adama Sulewskiego oraz wiceprzewodniczącego rady powiatu mińskiego Adama Laskowskiego. (Nie)zwykłych gości obchodów zaprezentował wójt gminy Dębe Wielkie Krzysztof Kalinowski, który notabene świetnie wywiązywał się z roli gospodarza uroczystości. Sobotnią ich odsłonę godnie uzupełniły także plenerowa wystawa znalezisk z pola marcowej bitwy, możliwość skonsumowania pysznej, regeneracyjnej, grochówki oraz możliwość wykonania sobie pamiątkowych fotografii z poszczególnymi inscenizatorami. Należy zauważyć, że całkowity dochód ze sprzedaży zupy został przeznaczony dla Anielki Płochockiej z Walercina. Na rzecz jej powrotu do pełni zdrowia została przeprowadzona również zbiórka pieniędzy. Nie mniej ważną rangę miały również niedzielne elementy obchodów 185 rocznicy bitwy pod Dębem Wielkim. Zainaugurowała je msza święta odprawiona w kościele pw. świętych Piotra i Pawła. Po zakończeniu patriotycznego nabożeństwa odbyły się rocznicowe uroczystości poświęcone bohaterom bitwy. Osoby zebrane przy pomniku upamiętniającym postać podpułkownika Franciszka Sznajdego mogły wysłuchać słów okolicznościowych wystąpień wygłoszonych przez przybyłych oficjeli oraz obejrzeć uroczystość składania wiązanek kwiatów. Podobnie jak w latach ubiegłych uroczystość uzupełnił też piknik żołnierski, który wzbudził duże zainteresowanie zarówno u młodszych, jak i starszych miłośników militariów. Całkowitą nowość związaną z wydarzeniem stanowił natomiast historyczny marsz na orientację pod Dębem Wielkim. – Cieszę się, że skorzystałam z obchodów. Może i jesteśmy małą miejscowością, ale potrafimy robić wielkie rzeczy – podsumowała patriotyczny, dębski, weekend stołeczna nauczycielka Paula Rozbicka. Obserwując przebieg przedsięwzięcia, trudno się było nie zgodzić z jej opinią. (ta)

Tomasz Adamczak

Na łamach naszego tygodnika zamieszczam artykuły dotyczące różnej tematyki. Choć jestem odpowiedzialny za dział sportowy i przygotowywanie rubryki „Co?Gdzie?Kiedy?” nie obce mi jest pisanie relacji z wydarzeń kulturalnych i samorządowych z powiatu mińskiego, a także garwolińskiego. Prywatnie jestem szczęśliwym ojcem i mężem albo mężem i ojcem. W wolnym czasie zbieram grzyby, tracę pieniądze na allegro, chodzę do biblioteki oraz skaczę ze spadochronem.
Tomasz Adamczak

Latest posts by Tomasz Adamczak (see all)

http://www.nowydzwon.pl/wp-content/uploads/2016/04/debebitwa1-1024x685.jpghttp://www.nowydzwon.pl/wp-content/uploads/2016/04/debebitwa1-300x300.jpgTomasz AdamczakAKTUALNOŚCIAdam Laskowski,Adam Sulewski,Dębe Wielkie,Franciszek Sznajde,Hanna Wocial,Karolina Wanda Gańko,Krzysztof Kalinowski,Teresa Wargocka,Żandarmeria Wojskowa
- Wątku powstania listopadowego nie będę tu przybliżać, ale pragnę zaznaczyć, że dla Dębego Wielkiego i okolic bitwa kampanii wiosennej wojny polsko-rosyjskiej stoczona w Dębem Wielkim 31 marca 1831 roku jest podobną cezurą czasową jak budowa kościoła w 1906 roku, rozpoczynającą oddzielny rozdział historii lokalnej - zauważa w książce...