W ubiegły czwartek, 25 lutego w zabytkowym dworku Milusin w Sulejówku miało miejsce spotkanie „Moje miasto, moja historia”, inaugurujące cykl „Odkryj Sulejówek”. Jego gośćmi byli Andrzej Pettyn oraz Mariusz Koszuta z Towarzystwa Miłośników Milanówka, którzy opowiedzieli o działaniach na rzecz promocji swego miasta.

Milusin_008

Czwartkowe spotkanie poprowadziła dr Beata Nessel-Łukasik, która powitała przybyłych gości, wyrażając nadzieję, że organizowane spotkania będą dobrym zastrzykiem energii dla podejmowanych w Sulejówku działań. Następnie głos oddano przybyłym do Milusina gościom, którzy opowiedzieli o uroku podwarszawskich miejscowości oraz ważnej roli, jaką pełni historia lokalnych miejsc w tworzeniu ich tożsamości. Jako pierwszy z zaproszonych gości wystąpił Andrzej Pettyn. Pisarz, dziennikarz oraz znawca języka esperanto opowiadał o swoich licznych pasjach, pracy oraz fascynacji Milanówkiem. Jak sam przyznał, do 1948 roku nie miał pojęcia o istnieniu takiego miejsca, aż do czasu, gdy  przeprowadził się doń wraz z rodziną. Ciekawy miasta zawitał do lokalnej biblioteki, by poczytać jakąś publikację o miejscu, w którym przyszło mu żyć. – Dziecko kochane, jak ją kiedyś napiszesz, to ci ją chętnie wypożyczę – miała powiedzieć ówczesna bibliotekarka. Po latach rzecz stała się faktem, jednak jak przyznał Pettyn, pani z biblioteki nie doczekała tej chwili. – Rok temu powróciliśmy do najstarszego towarzystwa, Milanowskiego Towarzystwa Letniczego, które powstało w 1908 roku. Myśmy nawet nie wiedzieli w momencie, kiedyśmy tworzyli nasze towarzystwo, że coś takiego było – mówił Andrzej Pettyn, dodając, że o istnieniu towarzystwa się nie mówiło z powodu negatywnych opinii krążących wokół osoby jego założyciela. – Tymczasem okazuje się, że był to wspaniały człowiek, temu człowiekowi zawdzięczamy powstanie Milanówka – podkreślił Pettyn. Mowa o Michale Lasockim, którego rodzinę, wielce zasłużoną dla kraju, Jerzy Waldorff uhonorował tysięcznym miejscem na powązkowskiej nekropolii. – W Milanówku, jak się później przyglądaliśmy, w ogóle zlekceważono całkowicie całą rodzinę i po dzień dzisiejszy my walczymy, można powiedzieć, właściwie odzyskujemy rodzinę Lasockich dla Milanówka, który stworzył ten człowiek – przyznał. Gość przybliżył także działalność Towarzystwa Miłośników Milanówka i organizowane przezeń akcje, jak wystawy, koncerty czy konferencje prasowe. Pettyn zachęcał obecnych do podejmowania działań promocyjnych, podkreślając, że Sulejówek ma ku temu rewelacyjne możliwości. Przekonywał przy tym do wydania ilustrowanej historii Sulejówka, która to forma najlepiej trafia do odbiorców. W przerwie spotkania obecnych zaproszono na słodki poczęstunek, przy którym mogli wymienić wzajemne doświadczenia i podzielić się opiniami. Następnie głos zabrał drugi z przybyłych gości, artysta grafik Mariusz Koszuta, który przybliżył ideę Cyfrowego Archiwum Tradycji Lokalnej, które mogłoby przechowywać cenne informacje i pamiątki w ich zdigitalizowanej formie. Według Koszuty tego typu archiwa najlepiej sprawdzają się przy bibliotekach z czysto prozaicznego powodu. Biblioteki są dużo trwalsze w swym istnieniu od stowarzyszeń. Koszuta podkreślił także, że tego typu archiwa będą pożyteczne także dla dziennikarzy ze względu na informacje, w tym te o autorach zdjęć. Goście zaprezentowali także kilka spośród wydanych przez TMM publikacji. Spotkanie zakończyła dyskusja na temat perełek drewnianej architektury i prób ratowania ich przed zapomnieniem.

Albert Bakuła
Latest posts by Albert Bakuła (see all)
Albert BakułaAKTUALNOŚCIAndrzej Pettyn,Mariusz Koszuta,Milusin,Sulejówek,Towarzystwo Miłośników Sulejówka
W ubiegły czwartek, 25 lutego w zabytkowym dworku Milusin w Sulejówku miało miejsce spotkanie „Moje miasto, moja historia”, inaugurujące cykl „Odkryj Sulejówek”. Jego gośćmi byli Andrzej Pettyn oraz Mariusz Koszuta z Towarzystwa Miłośników Milanówka, którzy opowiedzieli o działaniach na rzecz promocji swego miasta. Czwartkowe spotkanie poprowadziła dr Beata Nessel-Łukasik, która...